Wyjazd do Szwajcarii

13 września 2018 roku klasa III gimnazjum, wraz z wychowawczynią klasy, Siostrą Różą, oraz Siostrą Anastazją i Panią Galyną Kovalenko, wyjechała na pięciodniową wycieczkę do Szwajcarii. Z Łańcuta, gdzie miała miejsce zbiórka, pojechaliśmy do Rzeszowa, aby zabrać po drodze uczniów ze szkoły Sióstr Prezentek.

Podróż była niezwykle męcząca, lecz po 20 godzinach spędzonych w autokarze zostaliśmy przeprawieni promem przez Jezioro Bodeńskie. Widoki, które ukazały się wtedy naszym oczom, zostaną zapamiętane przez nas na długi, długi czas – zapierały one bowiem dech w piersiach i całkowicie wynagrodziły trudy wielogodzinnej tułaczki. Po przepłynięciu Jeziora dostaliśmy się na wyspę Mainau, gdzie znajduje się ogromny i przepiękny ogród botaniczny. Ma on ok. 44 hektarów powierzchni i jest jednym z najpiękniejszych tego typu przybytków w Europie, jeśli nie na świecie. W szklarniach znajdowały się rośliny, a także… motyle, będące jedną z głównych atrakcji tego miejsca. Latały między zwiedzającymi, nie miały także oporów przed siadaniem na naszych głowach i ramionach, dzięki czemu z łatwością można było zrobić piękne zdjęcia z barwnymi skrzydłami w roli głównej.

Po zwiedzeniu wyspy Mainau przyjechaliśmy do Konstancji, gdzie odwiedziliśmy fabrykę produkującą prawdziwą, szwajcarską czekoladę, której, rzecz jasna, mieliśmy okazję posmakować – była przepyszna! Po zwiedzeniu fabryki, z plecakami wypełnionymi czekoladą, znów zapakowaliśmy się do autobusu i ruszyliśmy w drogę do opactwa sióstr Cysterek w Magdenau, gdzie zaplanowano nasz nocleg. Jednak przed snem udaliśmy się jeszcze do małego kościółka obok opactwa na mszę świętą, odprawioną przez naszych księży.

Następnego dnia o godzinie 7:30 odbyła się Eucharystia na dobre rozpoczęcie dnia, w której czynny udział mieli uczniowie naszej szkoły. Po niej udaliśmy się na drobne śniadanie, a następnie pojechaliśmy do Berna, czyli stolicy Szwajcarii, gdzie zwiedzaliśmy to piękne miasto. Jednak głównym celem naszego wyjazdu był udział w Marszu Dla Życia, w którym byliśmy reprezentantami naszego kraju. W tym roku wydarzenie to miało formę demonstracji przed budynkiem szwajcarskiego Parlamentu. Po niej udaliśmy się do Magdenau na kolacje oraz nocleg.

Ostatni dzień w Szwajcarii rozpoczął się od mszy świętej o godzinie 8.00. Po niej udaliśmy się na szybkie śniadanie i do swoich pokoi, by zabrać walizki i torby. Gdy wszyscy byli gotowi, wybraliśmy się do szwajcarskiej Częstochowy, czyli Einsiedeln, gdzie mogliśmy zobaczyć cudowną figurę Matki Bożej i zabytkowy klasztor. Następnie mieliśmy okazję na własne oczy ujrzeć słynną skocznię narciarską, na której skakał sam Adam Małysz. Widok z góry był niesamowity – widzieliśmy przepiękne zielone wzgórza, na których pasły się owce, a także kolorowe szwajcarskie domki. Wyszliśmy również na kilka godzin w Alpy. Droga była dość ciężka i niebezpieczna, ponieważ kamienie okazały się bardzo śliskie i łatwo było o złamanie nogi, ale na szczęście nikomu nic się nie stało. Widoki w górach także były cudowne. Gęsta mgła u podnóża szczytów stanowiła obraz, którego nie da się zapomnieć.

Gdy już wszyscy zeszli ze szlaku, zapakowaliśmy się do autobusu w drogę powrotną, która przeminęła nam bez żadnych niemiłych wydarzeń.

Na koniec tego krótkiego sprawozdania w imieniu całej klasy III gimnazjum chciałabym podziękować za zorganizowanie tego wspaniałego wyjazdu panu Jackowi Kotuli, który jest organizatorem całej wycieczki oraz założycielem Fundacji Pro-prawo do życia, a także wszystkim nauczycielom sprawującym opiekę nad nami oraz naszym towarzyszom ze szkoły Sióstr Prezentek za cudownie spędzony czas i nowe znajomości.

Wiktoria Maziarka, uczennica kl. III gimnazjum

Wrzesień 25, 2018